Fałszywe leki, fikcyjni lekarze i milionowe zyski. Międzynarodowa siatka rozbita przez służby
Międzynarodowa grupa przestępcza zajmująca się sprzedażą fałszywych suplementów i nielegalnych produktów leczniczych została rozbita w wyniku szeroko zakrojonej operacji prowadzonej przez służby z wielu krajów Europy. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wielkopolskiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, współpracujący z Eurojustem i Europolem.
Śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, doprowadziło do zatrzymania 15 osób, z czego trzy osoby ujęto w Polsce. Funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania w dziesiątkach miejsc jednocześnie – 73 lokalizacje sprawdzono na terenie Polski, a kolejne blisko 80 w innych krajach Europy. W samej Warszawie i Krakowie działania objęły 11 punktów.
W trakcie akcji zlikwidowano nielegalne miejsca produkcji podrabianych preparatów oraz zabezpieczono urządzenia i linie technologiczne służące do ich wytwarzania. Śledczy przejęli także obszerną dokumentację finansową dotyczącą działalności prowadzonej w wielu państwach.
Według ustaleń śledczych grupa działała od 2019 roku i miała dobrze zorganizowaną strukturę. Przestępcy zakładali firmy, które oficjalnie zajmowały się sprzedażą suplementów i produktów zdrowotnych. W rzeczywistości oferowali preparaty niedopuszczone do obrotu, reklamując je jako środki mające pomagać w leczeniu różnych chorób.
Oszuści budowali swoją wiarygodność głównie w internecie. Tworzyli setki stron internetowych oraz fałszywych profili w mediach społecznościowych. W reklamach wykorzystywali zdjęcia znanych osób i fikcyjnych lekarzy, by przekonać klientów do zakupu. Członkowie grupy szkolili współpracowników, jak prowadzić fałszywe konta i unikać wykrycia przez platformy społecznościowe.
Jak ustalono, wiele sprzedawanych suplementów zawierało jedynie placebo, mimo że reklamowano je jako skuteczne środki wspierające leczenie poważnych schorzeń. Według śledczych działalność grupy mogła spowodować straty sięgające nawet 240 milionów euro.
Prokuratura wystąpiła już o tymczasowy areszt dla dwóch osób zatrzymanych w Polsce. W toku postępowania zabezpieczono również majątek o wartości około 3,5 mln zł, a śledczy wnioskują o kolejne zabezpieczenia majątkowe, w tym hipotekę przymusową opiewającą na 8 mln zł.
Operacja była możliwa dzięki współpracy międzynarodowej prowadzonej w ramach specjalnego zespołu śledczego utworzonego przy Eurojuście w Hadze. W działania zaangażowane były służby z 15 państw, m.in. Polski, Hiszpanii, Włoch, Rumunii, Ukrainy i Litwy.
Śledczy podkreślają, że sprawa wciąż ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.