"60 kg haszyszu w skrytce busa". Rumun chciał przemycić narkotyki warte ponad 3 miliony złotych przez polską granicę
Funkcjonariusze Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej i Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej rozbili kolejną próbę przemytu dużych ilości narkotyków na wschodniej granicy Polski.
Do zatrzymania doszło 24 marca 2026 roku w pobliżu miejscowości Budzisko (woj. podlaskie), tuż przy granicy z Litwą. Do kontroli wytypowano dostawczy bus, którym podróżował 30-letni obywatel Rumunii. Już wstępna kontrola wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy. Po prześwietleniu pojazdu skanerem RTG i dokładnej rewizji w specjalnie skonstruowanej skrytce w nadwoziu auta znaleziono pakunki z ponad 60 kilogramami haszyszu.Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków została oszacowana na ponad 3 miliony złotych. Z ustaleń śledczych wynika, że haszysz pochodził z Czech i miał trafić ostatecznie na Litwę.
Akcja była wynikiem wielomiesięcznej współpracy międzynarodowej. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach, Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz oficer łącznikowy Straży Granicznej przy Europolu. Współpracowano również z organami Mołdawii, Litwy oraz Placówką SG w Rutce-Tartak.
30-latek został zatrzymany i przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach, gdzie usłyszał zarzut przewożenia znacznych ilości środków odurzających. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Sprawę prowadzi Placówka Straży Granicznej w Sławatyczach pod nadzorem prokuratury.
To kolejny w ostatnim czasie sukces podlaskich służb w walce z transgraniczną przestępczością narkotykową. Z rynku udało się wycofać ogromną ilość haszyszu, który mógł trafić do odbiorców na Litwie i w innych krajach regionu.
Funkcjonariusze podkreślają, że dzięki skutecznemu wykorzystaniu sprzętu do prześwietlania pojazdów i dobrej współpracy międzynarodowej coraz trudniej jest przemytnikom ukryć narkotyki na wschodniej granicy Polski.