300 tys. zł zadośćuczynienia od Kościoła dla ofiary księdza pedofila

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zasądził w piątek od archidiecezji wrocławskiej i diecezji bydgoskiej solidarnie 300 tys. zł zadośćuczynienia dla ofiary byłego już księdza Pawła K. “Wyrok przełamuje pewne zasady” – podkreślił pełnomocnik powoda mec. Janusz Mazur.

zdjęcie

Proces w bydgoskim sądzie toczył się z wyłączeniem jawności. Niejawne było też uzasadnienie wyroku.

“Czuję ogromną ulgę i satysfakcję. Cieszę się, że mój klient po bardzo długim wyczerpującym dla niego postępowaniu cywilnym, bardzo obiektywnym, rzetelnym i sprawiedliwym, uzyskał satysfakcję nie tylko moralną, która jest najważniejsza, ale również satysfakcję materialną – 300 tys. zł zadośćuczynienia. Nie chodzi jednak tutaj o kwotę, można rozważać wysokość krzywdy majątkowej, chociaż de facto jest to szkoda niemajątkowa. Chodzi o przełamanie pewnych zasad, wprowadzenie pewnego standardu, sposobu postępowania na przyszłość” – mówił adwokat Mazur.

Pełnomocnik powoda zaznaczył, że wyrok jest ważny też dlatego, że z pewnością takich ofiar jest wiele, są one ciche, nieme, boją się i wstydzą.

“Mój klient miał 10 lat, jak rozpoczął się ten proces molestowania, a obecnie ma 24 lat. Zdecydował się, by dochodzić sprawiedliwości, wykazał ją i udowodnił. Przede wszystkim wskazał na to, że można uzyskać szereg dokumentów, o których do tej pory panowało przekonanie, że są niedostępne. To chociażby akta osobowe księży byłych i obecnych, którzy dopuścili się molestowania dzieci. Można dostać się do akt postępowania karnego tej części kanonicznej, ponieważ takie dowody w tej sprawie również uzyskaliśmy. Wnosiłem o te dowody, sąd konsekwentnie o nie prosił, uwzględnił środki dowodowe strony powodowej i uzyskaliśmy je” – wskazał adwokat.

Dodał, że na na podstawie dokumentów i zeznań świadków wykazano, że Kościół ukrywał pedofila, robił wszystko, aby zatrzeć ślady jego przestępczej działalności.

“Wygraliśmy ten proces z przeciwnikiem, o którym można powiedzieć dosłownie i w przenośni, że jest państwem w państwie. Z jednej, że mieliśmy do czynienia z instytucją kościelną zasłaniającą się swoimi wewnętrznymi przepisami, przepisami państwa watykańskiego, ale z drugiej strony z instytucją kościelną funkcjonująca w naszych polskich realiach, gdzie księża są podlegają polskiemu prawu. My nie szukaliśmy sprawiedliwości w prawie kanonicznym, ale w prawie polskim, które jest tu i teraz, obowiązuje wszystkich, arcybiskupa, biskupa, zwykłego księdza, ale też ofiary, które mogą dochodzić swojej satysfakcji” – podkreślił Mazur.

Pełnomocnik powoda wyjaśnił, że podstawą prawną zasądzenia roszczenia, na którą sąd powołał się w ustnym uzasadnieniu wyroku, był przepis art. 416 kodeksu cywilnego, dotyczący odpowiedzialności osoby prawnej za szkody wyrządzone osobom fizycznym.

“To na pewno będzie krokiem milowym w orzecznictwie sądów powszechnych. Delikt cywilny niekonieczne jest związany z bezpośrednim nadzorem przełożonych wobec księdza, ale z odpowiedzialnością tych osób, które sprawują pieczę, reprezentują odpowiadają za postępowanie tych instytucji kościelnych. Mówię to o biskupach” – dodał Mazur.

Pełnomocnicy archidiecezji wrocławskiej – adwokat Damian Czekaj i diecezji bydgoskiej – adwokat Edmund Dobecki nie zgadają się w wyrokiem sądu.

“Nie zgadzam się oceną dowodów dokonaną przez sąd. Będę nakłaniał mojego klienta do tego, aby wnieść apelację. W mojej cenie istnieją podstawy do wniesienia apelacji. Szczegółowej oceny będę mógł dokonać dopiero po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku” – powiedział Czekaj.

Zdaniem Dobeckiego Paweł K. w okresie postępowania karnego został przeniesiony do diecezji bydgoskiej, ale nie będąc jej księdzem, ale nadal archidiecezji wrocławskiej. Zaznaczył, że żadne z czynów Pawła K., za które został on skazany nie zostały popełnione na terenie diecezji bydgoskiej i nie dotyczyły okresu, kiedy znajdował się na terenie diecezji. “Nie widzę związku przyczynowego. Co do apelacji jeszcze nie wiem, ale na pewno poproszę o pisemne uzasadnienie wyroku” – dodał Dobecki.

Powód ma otrzymać zasądzoną kwotę wraz z odsetkami od 27 października 2016 r. do dnia zapłaty. Sąd obciążył też archidiecezję i diecezję kosztami zastępstwa procesowego (34,2 tys. zł) i kosztami procesu, od których uiszczenia podwód był zwolniony (18,2 tys. zł).

Proces cywilny mężczyzny, który jako był wykorzystywany seksualnie przez księdza Pawła K., trwał od 2017 r. Duchowny w 2015 r. został skazany przez wrocławski sąd na siedem lat więzienia za wykorzystanie seksualne trzech małoletnich chłopców. Sąd zakazał mu też dożywotnio pracy z młodzieżą i orzekł leczenie zaburzeń preferencji seksualnych. Paweł K. w latach 2006-2009 był czasowo przeniesiony z archidiecezji wrocławskiej do diecezji bydgoskiej. W 2018 r. Watykan wydalił Pawła K. ze stanu duchownego.

Wyrok jest nieprawomocny. (PAP)

Wybrane dla Ciebie
Poznań 1946: studenci przeciw władzy. Zapomniany protest, który zapowiadał opór społeczny
Poznań 1946: studenci przeciw władzy. Zapomniany protest, który zapowiadał opór społeczny
Gospodarka kontra wojna. Czy wyniki ekonomiczne uratują Trumpa przed wyborami?
Gospodarka kontra wojna. Czy wyniki ekonomiczne uratują Trumpa przed wyborami?
Nowa eskalacja napięć USA–Kuba. Hawana ostro reaguje na decyzję Trumpa
Nowa eskalacja napięć USA–Kuba. Hawana ostro reaguje na decyzję Trumpa
Powrót piratów na pełną skalę. Tankowiec porwany u wybrzeży Jemenu, sytuacja wymyka się spod kontroli
Powrót piratów na pełną skalę. Tankowiec porwany u wybrzeży Jemenu, sytuacja wymyka się spod kontroli
Alarm naukowców: znikają ważki w jednym z najcenniejszych ekosystemów świata
Alarm naukowców: znikają ważki w jednym z najcenniejszych ekosystemów świata
Nocny pożar zniszczył halę produkcyjną. Miliony strat po dramacie w Rybnie
Nocny pożar zniszczył halę produkcyjną. Miliony strat po dramacie w Rybnie
Polityczne trzęsienie ziemi w Brazylii. Kongres uderza w decyzję Luli i daje szansę Bolsonaro
Polityczne trzęsienie ziemi w Brazylii. Kongres uderza w decyzję Luli i daje szansę Bolsonaro
Seria zdarzeń na ekspresówce. Najpierw łoś, potem lawina kolizji – policjant trafił do szpitala
Seria zdarzeń na ekspresówce. Najpierw łoś, potem lawina kolizji – policjant trafił do szpitala
Nowa wojna handlowa na horyzoncie. Trump uderza w europejską motoryzację
Nowa wojna handlowa na horyzoncie. Trump uderza w europejską motoryzację
Tego jeszcze nie było! Golfiści uderzą z pasa startowego lotniska… w środku nocy
Tego jeszcze nie było! Golfiści uderzą z pasa startowego lotniska… w środku nocy
Kobieta z nożem miała gonić nastolatków. Interwencja policji zakończona zatrzymaniem
Kobieta z nożem miała gonić nastolatków. Interwencja policji zakończona zatrzymaniem
Czarno-biała rewolucja dźwięku i obrazu. ART CLUBBING NIGHT już 30 maja w Poznaniu
Czarno-biała rewolucja dźwięku i obrazu. ART CLUBBING NIGHT już 30 maja w Poznaniu