240 telefonów dziennie na numer alarmowy. 52‑latek surowo ukarany przez sąd
Numer alarmowy 112 ma służyć ratowaniu życia i zdrowia, jednak nie wszyscy korzystają z niego odpowiedzialnie. Przekonał się o tym 52-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego, który wielokrotnie bez powodu wzywał służby ratunkowe. Jego zachowanie zakończyło się sprawą w sądzie i dotkliwymi konsekwencjami.
Policjanci ze Strzyżowa od końca 2024 roku otrzymywali liczne zgłoszenia dotyczące mężczyzny, który regularnie wybierał numer 112, choć nie zgłaszał żadnego realnego zagrożenia. Funkcjonariusze ustalili, że w ciągu jednej doby potrafił wykonać nawet ponad 240 połączeń na numer alarmowy.
W związku z jego działaniami policja wszczęła osiem postępowań w sprawach o wykroczenia. Każde z nich dotyczyło umyślnego i bezpodstawnego wzywania służb ratunkowych. Zebrane materiały dowodowe trafiły następnie do sądu wraz z wnioskami o ukaranie.
Sąd Rejonowy w Strzyżowie nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących i zdecydował o surowej karze. 52-latek został skazany na 20 dni aresztu, a dodatkowo musi zapłacić łącznie 6 tysięcy złotych grzywny.
Policja przypomina, że numer 112 przeznaczony jest wyłącznie do zgłaszania sytuacji zagrażających życiu, zdrowiu lub mieniu. Każde nieuzasadnione połączenie blokuje linię i może opóźnić pomoc dla osób naprawdę potrzebujących wsparcia.
Zgodnie z przepisami kodeksu wykroczeń, celowe wprowadzanie w błąd służb ratunkowych lub bezpodstawne blokowanie numeru alarmowego może skutkować karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywną. W tym przypadku lekkomyślne zachowanie skończyło się dla mieszkańca powiatu strzyżowskiego poważnymi konsekwencjami.