Partner zabrał ją z imprezy, więc zgłosiła, że została porwana.
Wtorkowe popołudnie (21 stycznia 2025 r.) mogło skończyć się tragicznie, gdyby służby nie potraktowały poważnie zgłoszenia o rzekomym porwaniu kobiety. 31-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego, będąca pod wpływem alkoholu, zadzwoniła na numer alarmowy 112, informując, że została siłą wciągnięta do samochodu i przewożona w nieznanym kierunku. W rzeczywistości okazało się, że cała sytuacja była nieodpowiedzialnym żartem.