Zamrożony w czasie: Zegarek z Titanica może osiągnąć 50 tys. funtów na aukcji

Kieszonkowy zegarek należący do jednego z pasażerów legendarnego Titanica trafi pod młotek. Przedmiot, który przetrwał morską katastrofę z 1912 roku, może zostać sprzedany za nawet 50 tysięcy funtów podczas aukcji zaplanowanej na 26 kwietnia w brytyjskim Devizes, w domu aukcyjnym Henry Aldridge and Son.

titanictitanic
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Zegarek należał do Hansa Christensena Givarda, 27-letniego Duńczyka podróżującego drugą klasą do Stanów Zjednoczonych w towarzystwie dwóch przyjaciół. Niestety, wszyscy zginęli, gdy Titanic zatonął po zderzeniu z górą lodową. Ciało Givarda zostało później odnalezione, a przy nim znaleziono także inne osobiste przedmioty: paszport, kompas, książeczkę oszczędnościową, portfel z gotówką oraz klucze. Wszystko to ostatecznie trafiło do jego rodziny w Danii.

Zegarek, choć nosi ślady korozji po zetknięciu z zimną, słoną wodą Atlantyku, zachował się w zaskakująco dobrym stanie. Jak podkreśla licytator Andrew Aldridge, mechanizm czasomierza zatrzymał się dokładnie w momencie, gdy Titanic pogrążał się w morskiej otchłani 15 kwietnia 1912 roku, co czyni go niemym świadkiem jednej z największych tragedii morskich w historii.

Zegarek pozostawał w posiadaniu rodziny Hansa przez ponad sto lat i został udokumentowany na oficjalnej liście rzeczy osobistych, sporządzonej tuż po katastrofie. Co więcej, stanowił on jeden z głównych eksponatów wystawy poświęconej skandynawskim pasażerom Titanica, zorganizowanej w Kopenhadze w 2012 roku. Historia Givarda zainspirowała również powstanie książki w Danii, opisującej losy Duńczyków, którzy znaleźli się na pokładzie feralnego statku.

Choć od tragedii minęło ponad sto lat, zegarek Hansa Givarda przypomina, że za każdą taką katastrofą kryją się ludzkie losy – często zapomniane, ale dzięki takim pamiątkom, ponownie przywoływane do życia.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia na chodniku w Warszawie. Starszy mężczyzna zginął po użyciu broni
Tragedia na chodniku w Warszawie. Starszy mężczyzna zginął po użyciu broni
Koniec biegania przez tory. Władysławowo szykuje kolejową rewolucję dla turystów i mieszkańców
Koniec biegania przez tory. Władysławowo szykuje kolejową rewolucję dla turystów i mieszkańców
Matura 2026 wystartowała. Setki tysięcy uczniów zmierzyły się z językiem polskim
Matura 2026 wystartowała. Setki tysięcy uczniów zmierzyły się z językiem polskim
Operacja "Wolność" na horyzoncie. USA chcą odblokować strategiczną cieśninę mimo napięć z Iranem
Operacja "Wolność" na horyzoncie. USA chcą odblokować strategiczną cieśninę mimo napięć z Iranem
Włamał się do skarbonek w kaplicy. Wrócił na miejsce i wpadł w ręce policji
Włamał się do skarbonek w kaplicy. Wrócił na miejsce i wpadł w ręce policji
Mały gość na ulicy. Policjanci ruszyli na pomoc zagubionemu jelonkowi
Mały gość na ulicy. Policjanci ruszyli na pomoc zagubionemu jelonkowi
Po służbie, ale na posterunku. Policjant zatrzymał pijanej kierującej i zapobiegł tragedii
Po służbie, ale na posterunku. Policjant zatrzymał pijanej kierującej i zapobiegł tragedii
Makabryczna noc w Biłgoraju. Pożar ujawnił brutalną zbrodnię
Makabryczna noc w Biłgoraju. Pożar ujawnił brutalną zbrodnię
Handlowy gigant zwalnia tysiące pracowników. Nadchodzą ogromne zmiany w Eurocash
Handlowy gigant zwalnia tysiące pracowników. Nadchodzą ogromne zmiany w Eurocash
Rewolucja na ulicach Amsterdamu. Zniknęły reklamy mięsa i paliw kopalnych
Rewolucja na ulicach Amsterdamu. Zniknęły reklamy mięsa i paliw kopalnych
Dron uderzył w luksusowy wieżowiec w Moskwie. Stolica Rosji pod presją przed paradą 9 maja
Dron uderzył w luksusowy wieżowiec w Moskwie. Stolica Rosji pod presją przed paradą 9 maja
Matura 2026 ruszyła! Tysiące uczniów zaczynają najważniejszy egzamin
Matura 2026 ruszyła! Tysiące uczniów zaczynają najważniejszy egzamin