„Trylogia Wojen Makowych” – coś więcej niż fantastyka
„Wojny Makowe” to opublikowana po raz pierwszy w 2018 roku powieść fantastyczna, spod pióra zaledwie dwudziestoletniej w tamtym momencie Rebecci F. Kuang. Można czytać ją właśnie tak – jako zwyczajne fantasy. Jednak interpretowanie opowieści o młodziutkiej Rin i krwawym kawałku historii Nikan w realnym kulturowym i historycznym kontekście jest ciekawsze i pozwala lepiej zrozumieć przedstawione w trylogii rozterki bohaterów, ich wybory i transformacje.

Kontekst historyczny w „Trylogii Wojen Makowych”
Jeśli poszukujesz łatwej lektury, „Trylogia Wojen Makowych” nie jest najlepszym wyborem. Podobnie, jeśli szukasz opowieści dla młodszego czytelnika. R.F. Kuang nie hamowała się bowiem, opisując realia wojny, włączając w to czystą brutalność, a nawet zezwierzęcenie ludzi.Jeśli natomiast realizm nie jest ci straszny i potrafisz docenić rolę dosadnych opisów przemocy, i najbardziej prymitywnych ludzkich popędów w opowieści, śmiało zanurz się w „Trylogii Wojen Makowych”. Te mocne, budzące ciarki odrazy i strachu opisy przemocy fizycznej, psychicznej i gwałtów pozwalają na osiągnięcie piorunującego efektu.Mimo iż „Wojny Makowe” to powieść fantastyczna, odnosi się bezpośrednio do ciemnych kart historii, bez żadnego filtra malując mroczne oblicze ludzkości i zależności zwyczajnych prostych ludzi od decyzji tych na wysokich pozycjach, których konsekwencje widoczne są później przez pokolenia. Przedstawione w trylogii Nikan, Federacja Mugen i Speer, to bezpośrednie odniesienia kolejno do Chin, Japonii i Tajwanu, oraz łączących ich przez stulecia politycznych zawiłości. Książki nawiązują także do problemu zachodniego kolonializmu, opisując relacje Hesperian i ludów Wschodu.Autorka sięgnęła do takich wydarzeń historycznych jak Wojny Opiumowe, czy Masakra Nankińska, która wprost wpłynęła na drastyczne opisy przemocy w „Trylogii Wojen Makowych”. Niektóre z nich zostały wyjęte wprost z książek historycznych. Podane w formie angażującej powieści fantastycznej nie tracą jednak na wyrazistości, zachęcają do zgłębienia historii Azji, zrozumienia jej i wyciągnięcia wniosków.
Kontekst kulturowy i społeczny
To, co mocno uderza w „Trylogii Wojen Makowych”, to rola dana w społeczeństwie kobiecie. Ma być posłuszna, bez protestu spełniać oczekiwania swoich opiekunów, płynnie przechodząc spod władzy rodziców, pod władzę męża, często wybranego dla niej przez kogoś innego. Jeśli nie chce lub nie może rodzić dzieci, zwłaszcza chłopców, staje się bezużyteczna.Rin, główna bohaterka, jako sierota ma zostać sprzedana na żonę starszemu mężczyźnie. Nie zgadzając się na to i wybierając dla siebie ścieżkę edukacji, wzbudza złość swoich opiekunów i wrogość spotkanych na swojej drodze ludzi, zwłaszcza że pochodzi z biednej, zacofanej prowincji. Zarówno ona, jak i inni bohaterowie muszą wciąż udowadniać, że nie definiuje ich płeć, pochodzenie, czy zamożność. Rasizm, uprzedzenia klasowe czy seksizm schodzą na drugi plan, gdy na polu bitwy trzeba walczyć z kimś ramię w ramię.