Sprzedaż TikToka – kluczowa decyzja przed 5 kwietnia
Trump podkreślił, że Chiny mogą odegrać istotną rolę w procesie sprzedaży platformy, być może poprzez formalne zatwierdzenie transakcji. – "Może dam im niewielką redukcję ceł lub coś w tym stylu, aby to zrobić" – powiedział amerykański prezydent dziennikarzom.
Administracja Trumpa wyznaczyła 5 kwietnia jako termin finalizacji transakcji, jednak prezydent zasugerował, że może go przedłużyć, jeśli negocjacje będą wymagały więcej czasu.
TikTok na celowniku USA od lat
Spór o TikToka trwa już od kilku lat. W 2024 roku administracja Bidena uchwaliła ustawę nakazującą sprzedaż platformy przez ByteDance lub całkowity zakaz jej działalności w USA. Powodem miały być obawy związane z bezpieczeństwem narodowym oraz rzekomym gromadzeniem danych przez chińskie władze.
Pomimo wcześniejszych deklaracji dotyczących zakazu aplikacji, Trump obecnie aktywnie korzysta z TikToka, gdzie zgromadził już ponad 15 milionów obserwujących. Podczas kampanii wyborczej jego treści na platformie miały wygenerować miliardy wyświetleń.
Rosnące napięcia handlowe między USA a Chinami
Wypowiedzi Trumpa o ewentualnej redukcji ceł pojawiły się krótko po ogłoszeniu nowych taryf importowych. USA nałożyły 25-procentowe podatki na wszystkie pojazdy i części samochodowe sprowadzane z Chin, co grozi dalszym zaostrzeniem globalnego konfliktu handlowego.
W odpowiedzi na amerykańskie działania Pekin podniósł cła na produkty rolne z USA do poziomu 10-15% i objął sankcjami amerykańskie firmy technologiczne, lotnicze i obronne. Od 4 marca Chiny podwoiły również taryfy na wybrane towary, podnosząc je z 10 do 20%.
Chiny apelują o dialog, USA grają na czas
Władze chińskie wielokrotnie podkreślały, że są otwarte na rozmowy i apelują do USA o wznowienie negocjacji. Obecnie jednak obie strony zaostrzają stanowiska, próbując wykorzystać taryfy handlowe jako element nacisku.
W przypadku TikToka kluczową rolę odegra Pekin, który musi zatwierdzić sprzedaż platformy. W przeciwnym razie aplikacja może zostać całkowicie zablokowana w Stanach Zjednoczonych, co wpłynie na blisko 170 milionów amerykańskich użytkowników.
Decyzja w tej sprawie powinna zapaść w ciągu najbliższych tygodni, jednak nie jest wykluczone, że termin zostanie ponownie przesunięty.