Wszystko zaś po to, by normalnie funkcjonować mogły szpitale czy szkoły. W przypadku tych ostatnich – w razie kłopotów z ich ogrzaniem zimą – wraca widmo nauki zdalnej, ze wszystkimi jej negatywnymi konsekwencjami.
Rezygnują z promocji kultury, żeby ogrzać szkoły. Dylematy samorządów (nie tylko) na Podlasiu
Rekordowe ceny prądu i opału to cios w i tak nadwerężone “polskim ładem” finanse samorządów. Te zaś, by ratować budżet, tną wydatki na oświetlenie ulic czy organizację wydarzeń kulturalnych.