Z poprawczaka uciekło ich czterech. Jeden nie żyje, drugi szybko ujęty, za pozostałymi ruszyła obława
Z zakładu poprawczego w Trzemesznie w Wielkopolsce uciekło czterech osadzonych. Dwóch próbowało przepłynąć przez Jezioro Popielewskie. Jeden został ujęty, drugi zaczął tonąć i nie udało się go uratować. Pomimo szybkiej reakcji służb ratowniczej i podjętej reanimacji – mężczyzna zmarł. Za pozostałymi rozpoczęto obławę. W sobotę rano policja poinformowała o odnalezieniu obu 18-latków.