Politycy skomentowali wezwanie ambasadora KE do MSZ

Przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce Marek Prawda został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To reakcja na wystąpienie rzecznika Komisji, który podał w wątpliwość legalność zreformowanego przez PiS Trybunału Konstytucyjnego i zapowiedział stanowczą reakcję KE na forsowaną przez PiS tzw. ustawę represyjną.

zdjęcie
To jest kompletna dziecinada. To pokazuje, że premier Morawiecki nie ma żadnej pozycji w Brukseli, skoro musi się uciekać do tego rodzaju kroków - stwierdził Tomasz Siemoniak.|
To są normalne zasady dyplomacji, że MSZ wyzywa ambasadora albo innego przedstawiciela kraju, który pozwolił sobie na niestosowne wypowiedzi

wyjaśnił Adam Bielan z PiS.
|

Prawo i Sprawiedliwość za pomocą sztuczki dyplomatycznej chce dyscyplinować ludzi, którzy mówią prawdę o polskim wymiarze sprawiedliwości

stwierdził Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

Wybrane dla Ciebie