"Ochota na dziczyznę" zakończyła się policyjnym aresztem – 66-latek z gminy Kolno odpowie za kłusownictwo i okrucieństwo wobec zwierząt

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie zatrzymali 66-letniego mieszkańca jednej z miejscowości w gminie Kolno, podejrzanego o poważne przestępstwa przeciwko zwierzętom i prawu łowieckiemu. Mężczyzna wpadł w ręce stróżów prawa po tym, jak kryminalni uzyskali informacje o przechowywaniu przez niego nielegalnie pozyskanej dziczyzny.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

W trakcie przeszukania posesji policjanci natknęli się w zamrażarce na tuszę sarny – potwierdzenie, że jest to mięso pochodzące z nielegalnego odstrzału, wydał na miejscu przedstawiciel Polskiego Związku Łowieckiego. Dalsze ustalenia doprowadziły do zaskakującego odkrycia: ten sam mężczyzna odpowiada także za uśmiercenie dwóch lisów.

Podczas przesłuchania 66-latek nie zaprzeczał faktom – otwarcie przyznał się, że w pobliskim lesie regularnie zastawiał wnyki. Tłumaczył, że zrobił to z czystej chęci skosztowania dziczyzny, a lisy miały wpaść w sidła "przypadkowo". Wyjaśnienia te nie uchroniły go jednak przed odpowiedzialnością karną.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał dwa poważne zarzuty:

  • kłusownictwa z użyciem wnyków,
  • uśmiercania zwierząt ze szczególnym okrucieństwem.

Za te czyny kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa pokazuje, jak bardzo bolesne i wieloaspektowe skutki niesie za sobą kłusownictwo. Poza oczywistym naruszeniem prawa i wyrządzaniem szkód w populacjach zwierzyny łownej, wnyki powodują, że zwierzęta giną w długotrwałym, nieopisanie cierpieniu. Dodatkowo mięso pozyskane w ten sposób nigdy nie przechodzi badań weterynaryjnych – może być źródłem groźnych chorób pasożytniczych i bakteryjnych, stanowiąc realne zagrożenie dla zdrowia ludzi, którzy je spożywają.

Policjanci z Kolna apelują do wszystkich mieszkańców regionu: nie dajcie się skusić na "łatwą dziczyznę" z nielegalnego źródła.

Wybrane dla Ciebie
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę