Lekarze w Abudży protestują. Plaga węży w szpitalach paraliżuje opiekę medyczną
W stolicy Nigerii rozpoczął się tygodniowy protest lekarzy rezydentów, którzy alarmują o dramatycznych warunkach pracy i realnym zagrożeniu życia w szpitalach publicznych. Jak twierdzą, w placówkach pojawiła się plaga węży, a kilku medyków zmarło po ukąszeniach.
Szpitale pełne zagrożeń
Prezes stowarzyszenia lekarzy rezydentów, George Ebong, w rozmowie z mediami podkreślił, że sytuacja osiągnęła punkt krytyczny. – Nasze szpitale opanowały węże. Niektórzy lekarze zmarli w wyniku ukąszeń, inni cierpią na poważne problemy psychiczne po doświadczeniach z tym związanych. W takich warunkach nie można wymagać od personelu pełnienia dyżurów – mówił Ebong.
Lekarze domagają się nie tylko rozwiązania problemu zagrożenia ze strony gadów, ale także poprawy warunków pracy, wypłaty zaległych pensji i zatrudnienia nowych specjalistów.
Sparaliżowana opieka zdrowotna
Strajk lekarzy poważnie sparaliżował funkcjonowanie szpitali w Abudży. Pacjenci kierowani są do innych placówek, a część obowiązków przejęły pielęgniarki. Sytuacja doprowadziła do chaosu i wydłużonych kolejek po pomoc.
Minister zdrowia stanu, dr Isaq Salako, zapewnił, że rząd prowadzi rozmowy z Narodowym Stowarzyszeniem Lekarzy Rezydentów i podejmuje działania mające ograniczyć skutki protestu.
Węże – cichy zabójca Nigerii
Ukąszenia węży stanowią poważny problem zdrowotny w Nigerii. W kraju żyje 29 gatunków jadowitych węży, najbardziej aktywnych w porze deszczowej od kwietnia do października. Według danych WHO rocznie w Nigerii z powodu ukąszeń umiera ponad 1,5 tys. osób.
Szczególnie dramatyczny był rok 2021, kiedy zmarło ponad 200 osób, a setki kolejnych straciły kończyny w wyniku powikłań po ukąszeniach.
Kryzys, który domaga się rozwiązania
Protest lekarzy z Abudży to nie tylko apel o poprawę warunków pracy, ale również dramatyczny sygnał o głębokim kryzysie w nigeryjskim systemie zdrowia. W obliczu zagrożenia ze strony węży i braków kadrowych sytuacja wymaga pilnych działań władz, by zapobiec dalszej eskalacji tragedii.