Konkurencja była duża, dlatego że o organizowanie mistrzostw starała się także Rosja, Niemcy, Irlandia. Okazało, że Kraków jest najlepszy - powiedział Dariusz Nowak z Urzędu Miasta Krakowa.
Polska drużyna już w przeszłości dawała nam powody do dumy – a teraz, kiedy będą mogli zagrać na krakowskich stadionach, zamierzają dać z siebie jeszcze więcej.
Było to naszym marzeniem, żebyśmy mogli zagrać dla naszych kibiców, ale też wiemy że to obciążenie, bo chcemy pokazać się z jak najlepszej strony na tych mistrzostwach, aby Polska zakochała się w Amp Futbolu - powiedział Grzegorz Skrzeczek, drugi trener reprezentacji Polski w Amp Futbolu.