Koniec samodzielnej rejestracji? USA rozważają automatyczny system poboru
W Stany Zjednoczone trwają prace nad zmianą zasad rejestracji do ewentualnej służby wojskowej. Nowe przepisy mogą wprowadzić automatyczne zapisywanie młodych mężczyzn do systemu, co oznacza odejście od obowiązującego od lat modelu samodzielnej rejestracji.
Obecnie mężczyźni w wieku od 18 do 25 lat są zobowiązani do zgłoszenia się do Selective Service System w ciągu 30 dni od ukończenia pełnoletności. W praktyce jednak nie wszyscy wywiązują się z tego obowiązku – według danych rządowych poziom rejestracji w 2024 roku wyniósł około 81 procent.
Automatyzacja zamiast obowiązku
Proponowana zmiana zakłada, że to państwo – a nie obywatele – będzie odpowiadać za proces rejestracji. System miałby korzystać z istniejących baz danych federalnych, co pozwoliłoby automatycznie dopisywać uprawnione osoby do rejestru.
Zwolennicy rozwiązania podkreślają, że dzięki temu rząd zaoszczędzi znaczne środki finansowe, które dziś przeznaczane są na kampanie informacyjne i przypomnienia o obowiązku rejestracji. Jak argumentują, środki te można byłoby przeznaczyć na zwiększenie gotowości obronnej kraju.
Obawy przed powrotem poboru
Choć nowe regulacje nie oznaczają wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej, wywołały one dyskusję na temat potencjalnego powrotu poboru. Ostatni raz został on zastosowany w USA w 1973 roku, w czasie wojna w Wietnamie, po której kraj przeszedł na model armii zawodowej.
Część opinii publicznej obawia się, że zmiany mogą przygotowywać grunt pod ewentualne przywrócenie poboru w sytuacji kryzysowej – zwłaszcza w kontekście napięć międzynarodowych, m.in. na Bliskim Wschodzie.
Administracja rządowa studzi jednak te nastroje. Przedstawiciele Białego Domu podkreślają, że obecnie nie ma planów przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej, choć – jak zaznaczają – państwo musi być przygotowane na różne scenariusze.
Nowe przepisy coraz bliżej
Zmiany zostały już wpisane do ustawy budżetowej dotyczącej obronności i są obecnie analizowane przez odpowiednie instytucje federalne. Jeśli przejdą cały proces legislacyjny, nowe zasady mogą wejść w życie jeszcze w tym roku, prawdopodobnie pod koniec 2026.
Dla milionów młodych Amerykanów oznaczałoby to koniec obowiązku samodzielnego zgłaszania się do systemu – ale jednocześnie większą kontrolę państwa nad procesem mobilizacyjnym.