"Gorąco przed Trybunałem Konstytucyjnym. Święczkowski mówi o próbie wtargnięcia, przed budynkiem protest".

Kolejna odsłona sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W środę przed siedzibą TK trwał protest związany ze złożeniem ślubowania przez Macieja Berka, a prezes Trybunału Bogdan Święczkowski poinformował, że doszło także do próby wejścia części osób do strefy przeznaczonej dla sędziów.

ipolska24.plipolska24.pl
Źródło zdjęć: © zdjęcie Al

Święczkowski przekazał dziennikarzom, że nie wyraził zgody na wejście do części sędziowskiej osobom, których status jako sędziów TK kwestionuje. Według jego relacji dwie z tych osób przyjechały na miejsce w asyście funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.

Prezes Trybunału ocenił, że do takich sytuacji nie powinno dochodzić i podtrzymał swoje stanowisko, zgodnie z którym osoby, od których prezydent nie odebrał ślubowania, nie nawiązały skutecznie stosunku służbowego sędziego TK. Ten pogląd pozostaje przedmiotem ostrego sporu prawnego i politycznego. Wcześniej czterech sędziów wybranych przez Sejm złożyło ślubowanie w Sejmie, ale Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.

Bezpośrednim powodem środowych wydarzeń było ślubowanie Macieja Berka. Sejm wybrał go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego na początku września. W środę Berek złożył ślubowanie w Sejmie, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego.

Przed budynkiem Trybunału zebrała się grupa przeciwników takiej formy zaprzysiężenia. Według relacji mediów podczas manifestacji dochodziło do przepychanek, a zgromadzenie zabezpieczała policja.

Święczkowski pytany o dalsze funkcjonowanie Trybunału wyraził nadzieję, że instytucja będzie mogła normalnie orzekać. Spór dotyczy jednak nie tylko obsady sędziowskiej, ale także finansowania TK. W ostatnich tygodniach trwała również dyskusja wokół projektu budżetu instytucji na 2027 rok.

Sytuację dodatkowo zaostrzyła opublikowana w tym tygodniu opinia Komisji Weneckiej. Organ Rady Europy ocenił, że prezydent powinien niezwłocznie odbierać ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm i nie powinien wykorzystywać tej procedury do podważania samego wyboru. Komisja wskazała również, że w przypadku trwałej odmowy możliwe powinno być złożenie ślubowania w innej formie.

Pałac Prezydencki podkreśla jednak, że opinie Komisji Weneckiej mają charakter doradczy i nie są źródłem powszechnie obowiązującego prawa. Z kolei przedstawiciele obecnej większości parlamentarnej uznają opinię za istotny argument na rzecz dopuszczenia wybranych przez Sejm sędziów do pracy w Trybunale.

Spór o TK trwa od miesięcy i obejmuje równolegle kilka kwestii: sposób składania ślubowania przez sędziów, dopuszczanie ich do orzekania, status prezesa Trybunału oraz zasady funkcjonowania samej instytucji.

Środowe wydarzenia pokazują, że konflikt nie ogranicza się już wyłącznie do interpretacji prawnych. Przeniósł się również bezpośrednio przed siedzibę Trybunału, gdzie emocje polityczne i społeczne są coraz większe.

Wybrane dla Ciebie