Nadzy i pokrwawieni aktywiści w Barcelonie protestowali przeciwko hodowli zwierząt futerkowych
Kilkudziesięciu aktywistów na rzecz ochrony praw zwierząt protestowało w Barcelonie przeciwko hodowli zwierząt futerkowych i wykorzystywania ich skóry do produkcji naturalnych futer. Aktywiści leżeli nago na chodniku, polani sztuczną krwią, co miało symbolizować śmierć zwierząt. Jedna z uczestniczek trzymała transparent głoszący: Jak wiele (zwierząt musi zginąć) dla jednego futra.