Protest ratowników. Dyrektor pogotowia pyta o pieniądze na podwyżki. Minister: “Mam krwią podpisać, że trafią?”
Zaognia się konflikt w warszawskim pogotowiu. W weekend i w poniedziałek na ulice stolicy nie wyjechała część karetek. Ministerstwo przekonuje, że wywiązało się z warunków porozumienia. Ale władze Meditransu odpowiadają, że nie dostały pieniędzy, ani nawet deklaracji co do wysokości podwyżek i harmonogramu ich wypłaty. Tymczasem ratownicy proszą premiera o wprowadzenie zarządu komisarycznego w pogotowiu. – Chcemy wrócić do pracy, chcemy świadczyć usługi na rzecz zdrowia i życia pacjentów. Jesteśmy na to gotowi, ale oczekujemy dialogu ze strony pracodawcy – powiedział Damian Stachowiak, ratownik medyczny.