Zbiornik gigant ma uratować Wrocław. Sąsiadujący z nim mieszkańcy: jeśli walnie, czeka nas biblijny potop
Jestem dumny i spanikowany zarazem — mówi Witold, mieszkaniec wsi Krzyżanowice pod Raciborzem, którego dom sąsiaduje ze zbiornikiem retencyjnym Racibórz Dolny. Mężczyzna w przeszłości został wysiedlony, by ustąpić miejsca tej inwestycji. Owa inwestycja, która pochłonęła niemal 2 miliardy złotych, ma kluczowe znaczenie dla ochrony przed powodzią miast takich jak Wrocław i Opole.