Nie żyje Tom Skerritt. Gwiazda "Top Gun", "Obcego" i "MAS*H" miała 93 lata

Hollywood żegna jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych aktorów. W wieku 93 lat zmarł Tom Skerritt, którego widzowie zapamiętali jako kapitana Dallasa z "Obcego – ósmego pasażera Nostromo", legendarnego instruktora Vipera z "Top Gun" oraz chirurga wojskowego z kultowego "MAS*H". Jego kariera trwała ponad sześć dekad, a dorobek obejmował ponad 170 produkcji filmowych i telewizyjnych. Informację o śmierci aktora potwierdziła rodzina.

swieczkaswieczka
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Tom Skerritt zmarł w środę, 21 października, z przyczyn naturalnych. Miał 93 lata. Wiadomość o jego odejściu przekazali najbliżsi, którzy we wzruszającym oświadczeniu przypomnieli, że dla milionów widzów był gwiazdą Hollywood, ale dla nich przede wszystkim człowiekiem pełnym ciepła, humoru i ciekawości świata.

"Podczas gdy świat znał Toma dzięki jego niezwykłej karierze aktorskiej, my znaliśmy go z poczucia humoru, ciekawości, mądrości, hojności oraz miłości, którą wniósł do naszego życia" – napisali bliscy.

Rodzina podkreśliła także jego zaangażowanie w działalność na rzecz weteranów wojennych, zainteresowanie przyrodą i wspieranie ludzi, którzy dzięki sztuce mogli opowiadać własne historie.

Tom Skerritt urodził się 25 sierpnia 1933 roku w Detroit. Zanim rozpoczął aktorską karierę, przez cztery lata służył w amerykańskich siłach powietrznych. Na wielkim ekranie zadebiutował w 1962 roku w dramacie wojennym "Wojenne polowanie", w którym wystąpił obok Roberta Redforda.

Pierwszym wielkim przełomem w jego karierze okazała się rola w filmie "MAS*H" z 1970 roku. Wyreżyserowana przez Roberta Altmana satyra wojenna opowiadała o personelu szpitala polowego podczas wojny koreańskiej, w rzeczywistości odnosząc się również do nastrojów społecznych związanych z wojną w Wietnamie.

Skerritt wcielił się w kapitana Augusta "Duke’a" Forresta, jednego z wojskowych chirurgów. Na ekranie partnerowali mu między innymi Donald Sutherland i Elliott Gould. Film zdobył ogromną popularność i pięć nominacji do Oscara, a później stał się inspiracją dla słynnego serialu telewizyjnego.

Kolejnym ważnym momentem był rok 1979 i premiera "Obcego – ósmego pasażera Nostromo" Ridleya Scotta. Skerritt zagrał kapitana Arthura Dallasa, dowódcę statku kosmicznego, którego załoga staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia ze strony nieznanej formy życia.

Produkcja przeszła do historii kina jako jeden z najważniejszych horrorów science fiction. Skerritt wystąpił w niej u boku Sigourney Weaver, której postać Ellen Ripley stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek filmowych.

Aktor wielokrotnie podkreślał, że szczególnie cenił historie przedstawiające silne i niezależne kobiety. W jednym z wywiadów wspominał, że już podczas lektury scenariusza "Obcego" spodobało mu się to, iż główną bohaterką została właśnie kobieta.

Widzowie kolejnego pokolenia poznali go dzięki "Top Gun" z 1986 roku. W filmie Tony'ego Scotta Skerritt wcielił się w komandora Mike'a "Vipera" Metcalfa, doświadczonego pilota i instruktora elitarnej szkoły lotniczej amerykańskiej marynarki wojennej.

To właśnie jego bohater szkolił młodych pilotów, wśród których znajdował się Pete "Maverick" Mitchell, grany przez Toma Cruise'a. Film odniósł ogromny sukces komercyjny, a Skerritt stworzył jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych ról.

W kolejnych latach aktor pojawiał się zarówno w wysokobudżetowych produkcjach, jak i bardziej kameralnych dramatach. Zagrał między innymi w "Punkcie zwrotnym", "Stalowych magnoliach", "Martwej strefie", "Duchu III", "Kontakcie" oraz "Łzach słońca".

W 1992 roku ponownie spotkał się na planie z Robertem Redfordem, tym razem w dramacie "Rzeka życia". Produkcja opowiadająca o rodzinie, dorastaniu i więziach międzyludzkich stała się jednym z najbardziej cenionych filmów w jego dorobku.

Choć Skerritt przez lata pozostawał ważną postacią kina, jedną z najważniejszych nagród zawodowych przyniosła mu telewizja. W latach 1992–1996 występował w serialu "Gdzie diabeł mówi dobranoc", znanym w oryginale jako "Picket Fences".

Wcielał się w Jimmy'ego Brocka, szeryfa niewielkiego miasteczka w stanie Wisconsin, którego mieszkańcy mierzyli się z nietypowymi problemami i konfliktami społecznymi. Rola przyniosła mu w 1993 roku nagrodę Emmy dla najlepszego aktora pierwszoplanowego w serialu dramatycznym.

Skerritt pozostał aktywny zawodowo również w późniejszych dekadach. Widzowie mogli oglądać go w serialach "Prezydencki poker", "Prawo i porządek: sekcja specjalna", "Bracia i siostry", "Żona idealna" czy "Madam Secretary".

Poza aktorstwem angażował się w pomoc amerykańskim weteranom. Współtworzył projekt Red Badge, którego celem było wspieranie byłych żołnierzy w radzeniu sobie z trudnymi doświadczeniami poprzez pisanie i opowiadanie własnych historii.

Aktor był trzykrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była Charlotte Shanks, drugą Sue Oran, natomiast w 1998 roku poślubił Julie Tokashiki, z którą pozostał do końca życia. Pozostawił żonę i pięcioro dzieci.

Tom Skerritt należał do tych aktorów, którzy potrafili zapisać się w pamięci widzów nawet wtedy, gdy nie grali głównej roli. Przez ponad 60 lat wcielał się w żołnierzy, lekarzy, ojców, policjantów i ludzi stojących przed trudnymi wyborami. Dla jednych na zawsze pozostanie kapitanem Nostromo, dla innych instruktorem z "Top Gun" albo szeryfem z "Gdzie diabeł mówi dobranoc".

Wybrane dla Ciebie