Polska"Live przerwany kajdankami". Patostreamerka zatrzymana w trakcie transmisji – zarzuty za pedofilię, obrazę uczuć i szydzenie z dzieci z rakiem

"Live przerwany kajdankami". Patostreamerka zatrzymana w trakcie transmisji – zarzuty za pedofilię, obrazę uczuć i szydzenie z dzieci z rakiem

W powiecie kamieńskim na Pomorzu Zachodnim policjanci wkroczyli do akcji w najbardziej dramatyczny sposób – w trakcie trwającej transmisji na żywo zatrzymali 33-letnią kobietę, która w sieci szerzyła wyjątkowo bulwersujące treści. Do zatrzymania doszło na oczach widzów, gdy autorka streamu publicznie przekraczała kolejne granice prawa i elementarnej przyzwoitości.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Zgłoszenia do policji napływały systematycznie: wulgarne i obraźliwe wypowiedzi kierowane do innych osób, ale przede wszystkim materiały, w których kobieta szydziła z dzieci chorujących na nowotwory. To właśnie te nagrania okazały się przełomowe. Do sprawy dołączono także dowody na publiczne propagowanie i pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim oraz obrazę uczuć religijnych.

Śledczy szybko zebrali całość materiału – w efekcie 33-latce przedstawiono poważne zarzuty, w tym:

  • publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań pedofilskich,
  • obrazę uczuć religijnych,
  • publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa (również za pośrednictwem środków masowego przekazu, w tym internetu).

Sąd zastosował wobec podejrzanej środki zapobiegawcze: dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z innymi osobami poprzez internet – w szczególności prowadzenia transmisji na żywo. Kobieta nie może więc wrócić do roli patostreamerki, przynajmniej do czasu zakończenia postępowania.

Sprawa toczy się dalej – prokuratura i policja analizują kolejne nagrania i sprawdzają, czy kobieta nie popełniła innych przestępstw w sieci. Śledczy podkreślają, że wolność słowa w internecie nie oznacza bezkarności za nawoływanie do przestępstw, obrażanie uczuć religijnych czy drwinę z najtragiczniejszych ludzkich dramatów, jak choroba nowotworowa u dzieci.

Incydent pokazuje, jak szybko służby potrafią reagować na sygnały o patostreamach – zwłaszcza gdy treści schodzą na poziom gloryfikacji pedofilii i szyderstwa z umierających dzieci. Dla wielu internautów to kolejny dowód, że granice "wolności" w mediach społecznościowych są coraz wyraźniej wyznaczane przez prawo.

Wybrane dla Ciebie