„Mieszkamy na tykającej bombie”. Mieszkańcy bloku błagają o pomoc
Pijackie awantury, pobicia i podpalenia na klatkach schodowych to codzienność, z którą muszą zmagać się mieszkańcy jednego z bloków w Nowej Rudzie. Ich apel o pomoc trafił do nas przez #tematdlauwagi. W bloku socjalnym przy ul. Zaułek w Nowej Rudzie mieszka około 150 osób. Ciemne podwórko przyciąga awanturującą się, pijaną młodzież z całego miasta. Nocne libacje często kończą się podpaleniami w budynku.