Pies zaatakował dzieci, ojciec usłyszał zarzuty. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia
Kamil G. usłyszał dwa zarzuty, po tym jak wypuścił agresywnego amstaffa na podwórko, gdzie bawiły się jego dzieci. Pies zaatakował trzyletniego Igora i ośmiomiesięczną Zuzannę. Dzieci z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitala. Prokuratorzy przekonują, że pies tak agresywnej rasy był nieprzewidywalny, zwłaszcza że do rodziny trafił dzień wcześniej.