12-latek terroryzuje szkołę. “To krzyk dziecka, które woła o pomoc”
Dyrekcja jednej z radomskich podstawówek nie potrafi poradzić sobie z agresją 12-latka. Jedynym sposobem jest przerzucanie ucznia z klasy do klasy. W proteście rodzice od początku września nie wysyłają swoich dzieci do szkoły. To nie pierwszy raz, kiedy rodzice w tej szkole w ramach strajku nie puszczają dzieci do szkoły. Tak było prawie rok temu z klasą 5c, trzy miesiące temu z 5d, a od nowego roku szkolnego z kolejną klasą. Wszystkiemu winny ma być 12-letni uczeń.