Milion euro kary dziennie za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej. PiS nie chce pracować “pod presją czasu”

Posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości zaplanowane na czwartek zostało odwołane. Jak zapowiedział jej szef Marek Ast (PiS) prace nad projektem likwidującym nieuznawaną Izbę Dyscyplinarną “spokojnie, nie pod presją czasu” będą kontynuowane w przyszłym tygodniu.

W związku z decyzją TSUE za funkcjonowanie izby Polsce naliczany jest milion euro kary dziennie. Polska nie otrzymała także zielonego światła ze strony Komisji Europejskiej na wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Przewodniczący komisji Marek Ast powiedział, że przenosi posiedzenie na przyszły tydzień. Jak wyjaśniał na konferencji prasowej, “jest prośba od Ministerstwa Sprawiedliwości, żeby jednak przełożyć to posiedzenie na kolejny tydzień, ponieważ i tak dzisiaj drugie czytanie nie było przewidziane”. – Spokojnie, nie pod presją czasu w przyszłym tygodniu będziemy kontynuowali prace nad projektem. Trwają też dodatkowe konsultacje – dodał.