Gwyneth Paltrow zmaga się z powikłaniami po COVID-19 mimo wczesnego zachorowania

Gwyneth Paltrow wyznała, że nie doszła do siebie w pełni po przejściu COVID-19. Gwiazda zaraziła się dość szybko, jednak powikłania zostały z nią na długo.

Były to nie tylko ogólne wyczerpanie, ale też zamglenie mózgu. „Badałam się w styczniu i testy wykazały spore zapalenie w moim organizmie” – powiedziała. Aktorka w czasie pandemii skupiła się na dbaniu o siebie. Unika alkoholu i cukru, co ma jej zdaniem pomóc w zwalczaniu powikłań. „Wszystko, co dla siebie robię sprawia, że czuję się dobrze, to jak prezent dla mojego ciała. Mam energię, ćwiczę o poranku, korzystam z sauny na podczerwień gdy tylko mogę” – zdradziła.